Page 18 - ND5454
P. 18
M8 Sobota-Niedziela, 9-10 stycznia 2016 naszdziennik.pl
W kazachstańskim
szczucińsku
K azachstańskie miejscowości,
w ktĂłrych mieszkajÄ… po-
tomkowie PolakĂłw depor-
towanych kilkadziesiÄ…t lat
temu, sÄ… bardziej lub mniej znane.
Jedna z dotÄ…d mniej znanych to Szczu-
cińsk, którego spolszczona nazwa,
Szczuczyn, ma odpowiedniki na Pod-
lasiu i w Kotlinie Sandomierskiej oraz
na terytorium Białorusi. Miasto liczące
około 45 tysięcy mieszkańców leży w
połowie drogi między Pietropawłow-
skiem a AstanÄ….
Kampania
zagospodarowania
„Ziem Dziewiczych”
Jadąc z Pietropawłowska na południe, FOT. ks. W. chrOsTOWski
opuszczamy krańce Syberii i wjeżdżamy
na stepy Kazachstanu. Najpierw po obu Wnętrze kościoła pod wezwaniem św. Abrahama
stronach obecnie remontowanej drogi
widać skąpe pozostałości lasów poprze- ków służby zdrowia. Osadnikom towa- wysiłku wymagało sprowadzanie ziarna suche wiatry oraz krótki okres wegetacji
dzielane polanami i niewielkimi polami. rzyszyła licząca ponad 6 tysięcy grupa siewnego, nasion i sprzętu z bocznic roślin nie sprzyjały wysokim zbiorom.
Później krajobraz staje się coraz bardziej sprawdzonych przez partię komunistów, kolejowych odległych nieraz o ponad Na początku lat 60. olbrzymią część
stepowy, lecz z mnóstwem ugorów, czyli którzy stanowili kadrę kierowniczą two- 200 i więcej kilometrów. Wbrew trud- gruntów przeznaczono pod uprawę ste-
niegdyś uprawnej, ale teraz zaniedbanej rzonych masowo sowchozów i kołcho- nościom i przeciwnościom plan musiał powej trawy, której nie zbierano. Miary
ziemi. To nieme świadectwo komunis- zów. Podstawą sukcesu miała być wysoka być wykonany, co odbywało się pod niepowodzenia dopełniło osłabnięcie
tycznego projektu zagospodarowywania świadomość polityczna, dyscyplina, pra- nadzorem oddelegowanych agronomów, zapału pionierów, którzy każdą zimę i
„Ziem Dziewiczych”, jak określano te- cowitość i poszanowanie komunistycznej geodetów, geologów i weterynarzy, a wyznaczanie nowych planów przyjmowali
rytorium północnego Kazachstanu wy- własności społecznej – wszystko, by także politruków, których nadzór miał z coraz większą frustracją. Całkowita
znaczone do przymusowej kampanii osiągnąć wyznaczone planem postępy być spoiwem zgody i jedności. klęska nadeszła w latach 1963-1964,
wykorzystania nieużytków. w gospodarce rolnej i hodowlanej. W wraz z suszą, której skutki były kata-
arcytrudnych warunkach „człowiek ra- W pierwszym i drugim roku realizacji strofalne. Plony zmniejszyły się o ponad
Autorem pomysłu był Nikita Chrusz- dziecki”, z własnej woli albo przymu- „Gosplanu” zaorano około 330 tysięcy dwie trzecie, powodując brak ziarna
czow. W trakcie odwilży politycznej szony, miał wykazać bezinteresowność hektarów stepowej ziemi i wybudowano siewnego. Kampania została zakończona,
po śmierci Stalina w 1953 r., na posie- i heroizm czasu pokoju. ponad 400 sowchozów. Zbiory zboża zaś w obliczu klęski głodu i w nastrojach
dzeniu Komitetu Centralnego Komu- w 1956 r. były rekordowe. Ze 125 mi- rozczarowania większość osadników po-
nistycznej Partii Związku Radzieckiego, Po kilkudziesięciu lionów ton zboża zebranego w ZSRR wróciła na Ukrainę i do Rosji.
z inicjatywy Chruszczowa podjęto latach odgórnej ponad połowa pochodziła ze zbiorów
uchwałę o realizacji „Gosplan”. ByĹ‚ ateizacji obserwuje na „Ziemiach Dziewiczych”. Za szcze- Paraď¬a
to plan gospodarczy obliczony na szyb- siÄ™ duĹĽe gĂłlne osiÄ…gniÄ™cie uznano obď¬te plony pod wezwaniem
kie podniesienie wydajności sowiec- zainteresowanie kukurydzy, dotąd zupełnie nieznanej św. Abrahama
kiego rolnictwa i wzrost produkcji rol- wiarą w Boga i religią w tej części świata. Z rozwijaniem rol-
nej. Na lata 1954-1960 wyznaczono nictwa i hodowli łączył się gwałtowny Kazachstański Szczucińsk to miasto,
zaoranie i obsianie tzw. celiny, czyli Na stepach Kazachstanu pionierzy rozwój miast i lokalnego przemysłu. którego najnowsza historia ma związek
stepowych gruntów na północ od Ka- kampanii zagospodarowania „Ziem Sukcesy gospodarcze natychmiast prze- z kampanią podjętą z inicjatywy Chrusz-
ragandy, a także nieużytków w dolinie Dziewiczych” zaczynali życie w prowi- łożono na język polityki, upatrując w czowa. Wielu mieszkańców to potom-
Wołgi oraz na Uralu, Syberii i Dalekim zorycznych namiotach i ziemiankach, nich niezbity dowód na wyższość sys- kowie ludności deportowanej przez
Wschodzie. Ogólna wielkość ziemi niewiele lepszych od tych, w których temu i gospodarki komunistycznej nad komunistów albo ochotników, którzy
przeznaczonej pod uprawę miała wzros- kilkanaście lat wcześniej zamieszkali kapitalistyczną. W Europie Zachodniej stąd nie wyjechali. Od północnego za-
nąć o ponad 43 miliony hektarów. deportowani Polacy. Wielu przybyło je- i Ameryce nie zabrakło popleczników chodu, na kształt podkowy, miasto oka-
sienią, a gdy nastała surowa zima, musieli tej ideologii, co przyczyniło się do lają niewielkie góry porośnięte lasami,
Pierwszy pociąg z ochotnikami z Ałma robić wykopy w głębokim śniegu i przeżyć wzrostu popularności Chruszczowa na wśród których jest wiele pięknych jezior.
Aty przybył do Akmoły 2 marca 1954 silne mrozy. Wczesną wiosną podejmo- arenie międzynarodowej. To osobliwe terytorium, z ośrodkiem
roku. Trzy dni później dołączyli do nich wali prace rolne, najczęściej przy użyciu w Borowoje, jest nazywane „kazach-
ochotnicy przywiezieni pierwszym po- prowizorycznych maszyn i bez znajo- Sukces nie trwał długo. Rychło okazało stańską Szwajcarią” lub „Perłą Kazach-
ciągiem z Moskwy. W latach 1954-1956 mości zasad uprawy ziemi. Mnóstwo się, że nieprzygotowany i realizowany w stanu”. Od wielu lat rozwija się tam
na stepy północnego Kazachstanu przy- wielkim pośpiechu program skutkował turystyka wycieczkowa, sportowa i lecz-
wieziono około 200 tysięcy osadników, gwałtowną klęską ekologiczną, której nicza. Zaskoczenie i podziw przyby-
najwięcej z Ukrainy i Rosji oraz z po- pierwszym zwiastunem była silna erozja wających są tym większe, iż wokół roz-
łudnia Kazachstanu. Wkrótce ich liczba gleby. Głęboka orka, brak właściwego ciągają się surowe stepy.
wzrosła do ponad 300 tysięcy. Większość nawożenia i eksploatowanie gleby przez
stanowili młodzi mężczyźni, członkowie kilka kolejnych lat doprowadziły do jej Mieszkańcy Szczucińska to ludzie
Komsomołu i zdemobilizowani żołnierze wyjałowienia. Wielką przeszkodę stanowił wielu narodowości, religii i wyznań.
Armii Czerwonej, oraz około 60 tysięcy też brak odpowiedniej wiedzy rolniczej
młodych kobiet i dziewcząt. Nie zabrakło i sprzętu. Skąpe opady deszczu, silne i
ludzi starszych, zwłaszcza specjalistów
w dziedzinie budowy i produkcji maszyn
rolniczych oraz inĹĽynierĂłw i pracowni-

